Ulubione gry pecetowe/konsolowe

Dyskusje o innych grach (przeglądarkowych, pc, na konsole, czy nawet planszowych).

Ulubione gry pecetowe/konsolowe

Postprzez Imperator » 21 gru 2016, o 01:08

Każdy ma jakąś swoją ulubioną grę/gry. Podzielcie się w tym wątku swoimi ulubionymi tytułami i uzasadnijcie krótko czemu akurat ten tytuły przypadł wam do gustu. Może dzięki temu niektóre niszowe tytuły zostaną zauważone :) Może też uważacie że ich autorzy zasługują na więcej uznania, warto więc wraz z grą podać link do niej. Zawsze to jakieś wsparcie dla waszych ulubionych twórców.

Mnie osobiście bardzo ciężko wybrać jakąś jedną konkretną grę, jako iż jestem nałogowym graczem i tych tytułów w które zagrałem namnorzyło się przez lata oj namnorzyło. Przedstawię więc kilka godnych uznania prze zemnie, głównie tych które nie są super popularne (Baldur's Gate, Diablo, Skyrim, Fallout, Wiedźmin większość zna ;) ):

Kerbal Space Program - ta gra ukradła naprawdę wiele godzin z mojego życia. Sama podstawowa wersja jest super, jednak ilość modów tworzonych przez społecznośc sprawdza że błyszczy niczym gwiazda. W grze tej odpowiadamy za budowanie z części rakiet i wysyłaniu ich w kosmos (chociaż niektórzy bawią się świetnie budując samoloty). Gra jest realistyczna, a budowane przez nas statki podlegają takim samym prawom fizyki jak te na ziemi. Można się dzięki niej nauczyć wiele o mechanice orbitalnej.

Thea: The Awakening - sama mechanika gry nie jest jakoś szczególnie wybitna, aczkolwiek nie jest też kiepska, a przy tym pozostaje oryginalna. Gra jednak ma niesamowity klimat (przynajmniej dla mnie), klimat słowiański dodajmy, wcielamy się w słowiańskiego boga i sprawujemy pieczę nad grupką ocalałych ludzi. Rozwijamy osadę i próbujemy przywrócić światło w pogrążonym w mroku świecie. Spotkamy tu rusałki, wiły, dziwożony i inne słowiańskie demony. Gra posiada edytor przygód, aczkolwiek społeczność moderska jest dość mała (aczkolwiek sam zająłem się ostatnio dodawaniem modów :) )

Hand of Fate - kolejna gra z OGROMNYM klimatem. Wciąga w swój świat. Spędziłem w niej ponad 100 godzin i zapewne wrócę jeszcze niejednokrotnie. Posiada oryginalną mechanikę rozgrywki i jak dla mnie praktycznie żadnych minusów. Z jednej strony żałuję że autorzy nie wprowadzają kolejnych DLC do gry (aczkolwiek dodali dwa płatne i kilka bezpłatnych), z drugiej strony jednak jest to spowodowane tym, że pracują nad drugą częścią. Dla mnie Instant Buy gdy ta wyjdzie. Za obecną byłbym w stanie zapłacić 3x tyle ile kosztuje.

Choice of Robots - spełnienie moich marzeń o stworzeniu robotów obdarzonych inteligencja. Serio, ta gra praktycznie pozwoliła mi zrobić to co mi się marzyło. Historia świetna no i bardzo duża liczba zakończeń, oraz zwrotów akcji. Można zagrać spokojnie kilka razy.

Homeworld - nie mogę nie wspomnieć o tej grze, której klimat jest bardzo zbliżony do StellarArk. Nie była ona wprawdzie bezpośrednią inspiracją do stworzenia SA jednak na pewno miała ona duży wpływ na moją wizję tej gry. Musicie zagrać jeśli lubicie SA :)

Na razie zostanę przy tych 4 tytułach, chodź tej liście daleko do bycia kompletną. Gry są moją pasją i wokół nich się świat kręci (zarówno jeśli chodzi o granie w nie, jak ich tworzenie). Dlatego też lista tytułów które mógłbym polecić jest bardzo długa :)
Avatar użytkownika
Imperator
Administrator
 
Posty: 77
Dołączył(a): 20 lis 2014, o 18:07

Re: Ulubione gry pecetowe/konsolowe

Postprzez Piter Pit » 21 gru 2016, o 02:23

Też się nie skupiam na jednej tylko kilku.

Freelancer - pierwsza moja gra w kosmosie na PCta, niedoceniona trochę przez graczy, a także przez twórców - Microsoft. Do tego wyszły obszerne dodatki przez fanów na moddb.com kilkukrotnie większe niż podstawka. Na swoje czasy to szczena mi opadła jak grałem po kilka razy :D bardziej zręcznościówka ale potencjał na kontynuacje był ogromny co pokazują stworzone dodatki.

Fallout Tactics - o świecie Fallouta sporo ludzi słyszało dzięki Fallout 3 który nie jest tym co 1, 2 i Tactics. Można grać w trybie turowym albo rzeczywistym. Ciekawa kampania, masa broni, gra na myślenie - nie można lecieć z okrzykiem pod lufę, bo mutanty zrobią z postaci mięso mielone. Od czasu do czasu pogram.

Divine Divinity - odpowiednik Diablo w którego nigdy nie grałem. Divinity ego draconis zniszczyło to uniwersum ale Larian powróciło do korzeniu w Divinity Original Sin (odpowiednik Diablo 3) które opowiada historię przed wydarzeniami z DD i ma wiele smaczków (ester eggów). Divine Divinity dodatkowo oferowało masę ukrytych lokacji, losowe generowanie stat ekwipunku, system reputacji, wielokrotność wyboru w dialogach i wiele innych rzeczy oraz 3 zakończenia :)

World Of Tanks - każdy zapewne słyszał o czołgowej grze. Prowadziłem tam klan i poznałem masę ludzi, nie wspominając o imprezach integracyjnych w Warszawie czy Krakowie. Noobki i boty, które zaczęły się pojawiać czasem doprowadzają do szału i bana na 1-3 dni za strzelenie kilka razy w tył swojemu :D. Będzie nowy komp to resetuje konto i zacznę grać dla statystyk.

Eve Online - gra która ma cały czas aktualizacje, nowe statki, modyfikowaną i uzupełnianą mechanikę gry (niedawno doszły cytadele), a także od roku poprawioną i to o wiele grafikę. Uwielbiam ją za te wielkie bitwy od małych flot kilkuosobowych do starć kilkutysięcznych w real time :D ten filmik oddaje co się dzieje w tej grze: https://www.youtube.com/watch?v=AdfFnTt2UT0 W tym miesiącu przeszła z płatnego trybu na darmowy, darmowa wersja ma ograniczenia ale w grze da się zarobić w walucie ISK na PLEXa czyli pełną aktywacje gry. System skillowania postaci nie polega na zarzynaniu botów i otrzymywaniu z tego expa ale na czasie. Jeden skill trwa od 10min do pół roku. Jak ktoś kiedyś obliczył trzeba ze 20 lat, żeby wyskillować wszystko, a nowe umiejętności dochodzą co jakiś czas w liczbie 1-3 na pół roku.

Warcraft III plus dodatek Frozen Throne - oraz multi DOTA, HvsA, Tower Defence itp mapy które powstały dzięki fanom. Nienawidzę World Of Warcraft bo przez to masowe ścierwo nie powstał Warcraft 4 który był w planach, ale WoW za dużo hajsu przynosił to W4 nie wyszło do dziś. Historia w tych kampaniach była niczym dobry film.

Metin2 - taki WoW za darmo, grało się jedynie ze znajomymi, bo inaczej gra traciła szybko sens (idź, zabij, wróć i tak w kółko). Zniszczona przez farm boty. Jakiś sentyment pozostał. Czasem loguje się na swoje konta i sprawdzam czy coś się zmieniło.

Heroes of Might and Magic IV - długie godziny gry ze znajomymi na jednym kompie i te kampanie przechodzone niezliczoną ilość razy :D

Colin McRally - stare wersje :D bo we 2 można było pykać, plus gra generowała śmieszne akcje, np. jedziesz drugi, nagle po ścianie, wybija w górę, 2 obroty i lądowanie przed drugim samochodem :D

Need For Speed 5 Porsche 2000 - NFS z trybem zniszczeń samochodów, długie wyścigi, zero ścieżki dźwiękowej, tylko droga i ryk silnika. Widok za kierownicy czasem taki, że ledwo drogę było widać :D szczerze, nigdy nie dobiłem do końca bo zawsze w ostatniej czy przedostatniej erze brakowało mi środków na naprawę drobnych uszkodzeń karoserii :D ale kiedyś jak skompletuje jakiegoś złoma na XP czy 98 to postaram się ją w końcu przejść, a podejść miałem sporo :D

BattleField 1942 i dodatek Forgotten Hope - w to się grało non stop :D do dzisiaj pamiętam serial do płyty: 5 potem same zera i na końcu 1318 :D dużo map szczególnie Bitwa o Anglię i te wojny powietrzne :D i dużo pojazdów: samochody, czołgi, pojazdy wsparcia, samoloty, artyleria, lotniskowce i niszczyciele. Plus ten tryb multiplayer lub IMPOSSIBLE na kampanii :d

FIFA - odkąd pamiętam grałem w każdą wersje, od kompa, playstation a na xboxie przy piwie dzisiaj kończąc.

Assasins Creed - dobra gra, z dobrą historią niczym książka bestseller. Mówię głównie o historii Desmonda, która kończy się na wątku Ezio. AC4 Black Flag jeszcze było ciekawą produkcją z bitwami morskimi i te szanty przy żeglowaniu :) kolejne części widziałem przelotowo, nie grałem w nie bo nie mam na czym ale sądząc po opiniach jest o wiele gorzej. Do tego okazuje się, że film Assasins Creed będzie klapą finansową, za dużo negatywnych opinii zbiera od krytyków ale przekonam się o tym sam :D



To by było na tyle jeśli chodzi o gry w które grałem, gram i będę do nich wracać co parę lat :D
Avatar użytkownika
Piter Pit
 
Posty: 26
Dołączył(a): 5 gru 2016, o 00:12
Lokalizacja: Świetokrzyskie Lasy

Re: Ulubione gry pecetowe/konsolowe

Postprzez Vaxen » 24 gru 2016, o 12:14

U mnie piter też dużą rolę w fascynacji grami SciFi odegrał Freelancer! Do tej pory odpalam to na starym lapku i z nudów sobie paru piratów skoszę ^^ Nawet nie wiedziałem, że do tego są mody :D Muszę się rozejrzeć :)

Gry, które powinienem wymienić:
Freelancer - tak jak pisał Piter. Wbrew pozorom i rocznikowi 2000 jest dużo lepsza, niż niejeden ówczesny tytuł tego pokroju :) Konkretny handel, dowolny wybór tego, kim chcesz być, spory i prawie wolny świat, no jest co wymieniać. Polecam się zapoznać.

Homeworld II - to, co Imperator, ale jedynka do mnie nie przemawiała, natomiast dwójka (w dodatku wzbogacona ostatnio o reworka!) jest na prawdę cudowną, choć nieco zbugowaną grą :D

Kerbale - nie zamierzam powielać opisów Imperatora ;)

Space Engineers - kosmiczne klocki lego z elementami survivalu. Gra ciągle rozwijana, ma wsparcie twórców do modyfikacji tworzonych przez graczy, dostępna na steamie ;)

no i ostatnio zagrywam się w Minecrafta :D


Możnaby mówić o jeszcze wieeelu grach, ale skupiłem się na tych, które wywarły na mnie wpływ pod względem fascynacji SciFi
Avatar użytkownika
Vaxen
 
Posty: 49
Dołączył(a): 23 lis 2014, o 14:51
Lokalizacja: Bełchatów

Re: Ulubione gry pecetowe/konsolowe

Postprzez Imperator » 26 gru 2016, o 23:05

Vaxen napisał(a):Homeworld II - to, co Imperator, ale jedynka do mnie nie przemawiała, natomiast dwójka (w dodatku wzbogacona ostatnio o reworka!) jest na prawdę cudowną, choć nieco zbugowaną grą :D

Zasadniczo to mówiłem o obu częściach, a nie konkretnie o I :) Btw. bardzo ciekawi mnie najnowsza część (chociaż rozgrywa się na planecie). Na pewno kiedyś zgram :)

Vaxen napisał(a):Space Engineers - kosmiczne klocki lego z elementami survivalu. Gra ciągle rozwijana, ma wsparcie twórców do modyfikacji tworzonych przez graczy, dostępna na steamie ;)

Mam kupione, ale kurcze nie mam kiedy grać :D Kerbale wyczerpują u mnie tematykę budowy statków :)

Vaxen napisał(a):no i ostatnio zagrywam się w Minecrafta :D

Ile ja to godzin przegrałem w niego (mocno zmodowanego). Zasadniczo to z odpowiednimi modami, robi u mnie za grę z najlepszym systemem czarów ever :D
Avatar użytkownika
Imperator
Administrator
 
Posty: 77
Dołączył(a): 20 lis 2014, o 18:07

Re: Ulubione gry pecetowe/konsolowe

Postprzez Vaxen » 27 gru 2016, o 10:37

Nie mówiłem o Homeworld na planecie (wiem, o co chodzi, kojarzę takie pustynie z trailera, ale mnie nie porwał), tylko remasterze części dwa :P (remaster graficzny i nieco fabularny ponoć, choć nie dostrzegłem). Mody do MC robią czasem taką robotę, że szczena opada! Plus jakieś shadery, trochę wyobraźni i ta gra na prawdę potrafi wyglądać ładnie pomimo sześcianów :D BTW mi się zawsze Imperator trochę z Notchem kojarzył :P
Avatar użytkownika
Vaxen
 
Posty: 49
Dołączył(a): 23 lis 2014, o 14:51
Lokalizacja: Bełchatów

Re: Ulubione gry pecetowe/konsolowe

Postprzez Imperator » 27 gru 2016, o 21:35

Vaxen napisał(a):BTW mi się zawsze Imperator trochę z Notchem kojarzył :P

W takim razie zaczynam wyczekiwać czeku od Microsoftu :D
Avatar użytkownika
Imperator
Administrator
 
Posty: 77
Dołączył(a): 20 lis 2014, o 18:07


Powrót do Inne Gry

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość